Jelenia Góra,

środa, 5 sierpnia 2020

List dot. "nie weźmiemy udziału w uroczystości złożenia przez Pana przysięgi wobecZgromadzenia Narodowego"

Redakcja otrzymała ten list z adnotacją "Szanowni Państwo,

w załączniku przesyłam list otwarty posłów Partii Zieloni do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Z wyrazami szacunku,
Urszula Zielińska
Posłanka na Sejm IX kadencji"


Warszawa, 5. sierpnia 2020 r.

LIST OTWARTY

DO PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Szanowny Panie Prezydencie,
My, posłowie Partii Zieloni, nie weźmiemy udziału w uroczystości złożenia przez Pana przysięgi wobec
Zgromadzenia Narodowego. Nie pozwala nam na to szacunek dla ludzi, których prawa, podczas
Pańskiej prezydentury, są systematycznie ograniczane.
W dniu, w którym piszemy ten list, trójka młodych ludzi jest w więzieniu za pokojowy protest z tęczową
flagą. Jeden z naszych przyjaciół boi się wyjść z domu, bo telewizja, na czele której stoją Pańscy
koledzy, pozwoliła obwinić go z imienia i nazwiska za czyny, których nie popełnił. Od czasu, kiedy objął
Pan urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, takich ludzi jest wśród nas coraz więcej.
Na potrzeby politycznej kampanii odczłowieczył Pan ludzi, szczując jednych na drugich. Dla władzy
uwolnił Pan demony nienawiści, a teraz biernie przygląda się ludzkiemu nieszczęściu, które sam
wywołał.
1. sierpnia, w 76. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, na ulicach naszej stolicy, ludzie kipiący
nienawiścią wyrywali kobietom z rąk tęczowe flagi, a potem palili i rwali je na strzępy.
W czerwcu tego roku, u szczytu Pana kampanii wyborczej, kolejny młody człowiek popełnił
samobójstwo. "Co to za kraj, w którym trzeba umrzeć, żeby być szczęśliwym?" - pytała matka Michała
po jego samobójstwie. To kraj, w którym od pięciu lat jest Pan prezydentem.
Wielu naszych znajomych i przyjaciół wyjechało z Polski. Nie chcą tu żyć. Nie czują się tu bezpiecznie.
Inni mówią nam, że chcą popełnić samobójstwo. Nie potrafią poradzić sobie z nienawiścią, która
spotyka ich na ulicach naszego kraju niemal na każdym kroku. Nienawiścią, którą Pan świadomie
podsyca.
Przecież sam Pan powiedział, że nie jest prezydentem wszystkich Polaków, bo nie został Pan przez
wszystkich Polaków wybrany. Ma Pan rację, nie głosowaliśmy na Pana. A teraz nie weźmiemy udziału
w inauguracji drugiej kadencji Pana prezydentury, bo nie pozwala nam na to szacunek dla naszych
przyjaciół i przyjaciółek.
W Pana oczach nasi przyjaciele i przyjaciółki "to nie ludzie, to ideologia".
W naszych oczach to ludzie zasługujący na miłość i wsparcie.
Prezydent, który tego nie widzi, nie powinien być prezydentem.

Małgorzata Tracz, Posłanka na Sejm RP, Partia Zieloni
Tomasz Aniśko, Poseł na Sejm RP, Partia Zieloni
Urszula Zielińska, Posłanka na Sejm RP, Partia Zieloni

wtorek, 4 sierpnia 2020

pytania prasowe dot. wnioskowania o środki pomocy finansowej w programie "Kolej Plus" dla Jeleniej Góry

Pytanie:
Zmieniono zasady, teraz to samorządy muszą aplikować o środki na torowiska kolejowe. 
Czy władze miasta Jelenia Góra zechcą złożyć wniosek "Jeleniogórska Kolej Aglomeracyjna" do programu Kolej Plus? Zostało 22 dni na złożenie wniosku, redakcja poszuka w archiwum i prześle rozmaite materiały na ten temat. Zachęcam Państwa do spróbowania sił i aplikowania o pomoc finansową na kolej aglomeracyjną, podaję link do wniosku:


---------- Forwarded message ---------
From: Telewizja Opera <telewizjaopera gmail.com>
Date: Tue, Jan 28, 2020 at 9:45 AM
Subject: pytania prasowe
To: <prezydent jeleniagora.pl>


- jakie są postępy prac nad wprowadzeniem Jeleniogórskiej Kolei Aglomeracyjnej?
- co z budową przystanków? Powstały nowe- bez dojść pieszych.
- czy miasto może przesłać posiadane plany, mapy, schematy, piki graficzne ilustrujące koncepcję?
- jakie nowe przystanki jeszcze przewidywano? Sieć jest dość rzadka. Po torach niemal nic nie kursuje, oferta jest sporadyczna.
Pozdrawiam

Odpowiedzi UM

W odpowiedzi na zawarte w liście pytania informujemy:
- idea Jeleniogórskiej Kolei Aglomeracyjnej jest wdrażana zgodnie z kompetencjami i tytułami
własności urządzeń, które temu służą. Należy przez to rozumieć, że spółki PKP, dysponujące środkami
na rozbudowę: (1) torowisk, (2) przystanków i dworców, (3) trakcji, (4) niezbędnej infrastruktury, i in.
sukcesywnie wdrażają do realizacji kolejne elementy skoordynowanych przez siebie planów.
- za sprawy zakończone w mniejszym lub większym stopniu, czy też w całości można uznać m.in.
przebudowę i modernizację dworców Jelenia Góra Zachodnia, Cieplice, Sobieszów, niektórych
przejazdów kolejowych, itp., a także przystanków. Szczegółowe plany i harmonogramy tych działań
posiadają prowadzące te inwestycje spółki kolejowe i uprzejmie prosimy o skierowanie tam
wniosków o ich udostępnienie.
- budowa nowych przystanków jest realizowana przez PKP. Słusznie Pan zauważył, że powstają nowe,
a z harmonogramów robót i zapisów ich koordynacji wynikało, że dojścia do nich w I półroczu
przygotuje Miasto i w tym terminie będą one przygotowane.
- ze względów na możliwość pozyskiwania środków zewnętrznych ich beneficjentem mogą być spółki
kolejowe, będące podmiotami należącymi albo do PKP, albo do Kolei Dolnośląskich, a nie samorządy
lokalne. Stąd pierwotna idea, prezentowana przez przedstawicieli samorządu została przejęta i
skorygowana w części kolejowej, natomiast rozwinięta w części infrastruktury towarzyszącej.
Samorządy przejęły do zakresu swoich zadań parkingi przydworcowe, planowane w systemie
„Park&amp;Ride" i sukcesywnie je realizują. Z samej nazwy wynika, że „kolej aglomeracyjna" jest sprawą
wszystkich samorządów Aglomeracji położonych wzdłuż przebiegu trasy kolejowej i każdy z nich we
własnym zakresie podejmuje działania, zgodne z lokalnymi potrzebami.
- odczucie, że „po torach nic nie kursuje, oferta jest sporadyczna" należy skonfrontować z
zamierzeniami spółek kolejowych, bo żaden samorząd (poza wojewódzkim w zakresie swoich
kompetencji) nie ma możliwości bezpośredniego wpływu na rozkłady jazdy, ich częstotliwość, itp. Ze
względów finansowych, ale przede wszystkim bezpieczeństwa sprawa ta pozostaje w rękach szeroko
rozumianej Kolei.
Solidaryzujemy się w odczuciu, że byłoby świetnie, gdyby można było ten proces modernizacji kolei
przyspieszyć, mamy jednak pełną świadomość barier, jakie napotykają inwestorzy, związanych m.in. z
możliwościami nie tyle pozyskania środków, ile ich efektywnego wykorzystania na rynku, na którym
trudno jest dziś pozyskać wykonawców, o czym świadczą m.in. piętrzące się kłopoty z rozstrzyganiem
przetargów na budowę dróg, w tym krajowych. Pozostajemy w stałym kontakcie z inwestorami i
współpracujemy z nimi wszędzie tam, gdzie zamierzenia inwestorskie muszą być skonfrontowane ze
specyficznymi potrzebami środowisk lokalnych.
W niedalekiej przyszłości chcemy zorganizować konferencję prasową, w trakcie której wszyscy
inwestorzy w szeroko rozumiane kolejnictwo w tej części Dolnego Śląska będą mogli precyzyjnie
odpowiedzieć na wszelkie pytania dziennikarzy, mamy więc nadzieję, że szczegółowe informacje
zostaną w pełni i skutecznie przekazane opinii publicznej.

--

Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, WIECZORNA.PL SP Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra



--


Adam Fularz, manager Radiotelewizji

RTVP OPÉRA www.opera.rtvp.pl

Prezes Zarządu, WIECZORNA.PL SP Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra



czwartek, 23 lipca 2020

Wspomnienie dnia 23 lipca 2020

Wspomnienie dnia 23 lipca 2020


1. Czytałem że planeta Ziemia na której mieszkam,  jest rajem. Upewnił mnie w tym kumpel Max który mówił że to wychodzi ludziom z channelingów.
 Dzisiaj więc zrobiłem sobie dzień raju. Chodziłem po górach.  Graliśmy na flecie.  Coś spiewaliśmy. Ja fałszowałem. 
Wieczorem dyskutowaliśmy czy żyjemy w raju. Jako przykład podałem łacińską nazwę mojego miasta - mającą w członie nazwę Elizjum. Znaczy to raj po grecku.   

Czasem ludzie szukają raju czy szczęśliwego życia gdzieś bardzo daleko.  A może raj i piekło to nazwy wokoło nas? Hel to przecież półwysep na końcu którego składano ofiary z ludzi dla bogini podziemi która chyba nazywała się Hellnörd. Raj to może region naszego kraju o łacińskiej nazwie Elizjum? 

2. Dzień wcześniej jacyś ludzie opisywali szlaki turystyczne w okolicy.  Skuszony opowieściami wstałem o 5 rano i wyszedłem w góry o 5.40 rano. Prawie nikogo nie spotkałem poza osobami które spały w górach.  W nocy nie było noclegu i w zasadzie już rozłożyłem namiot. Jednak jako wegan boję się zwierząt które nie boją się wegan. Duże zwierzęta typu dziki czasem ustąpią mi gdy chodzę biegać o poranku. Ale nie bardzo boją się. Ot. Przesuną się. A w tym lesie w nocy żerują niedźwiedzie.

3. Urodziny Hajle Sylassje. Akurat miały miejsce tego wspaniałego dnia.  

Adam Fularz

czwartek, 16 lipca 2020

Wspomnienie dnia 16 lipca 2020 r.

1. Jadę teraz autobusem PKS. Jest 22.20 i właśnie zacząłem wakacje. Trwają raptem kilka dni.  Zdyszany dobiegłem na autobus PKS i pani nie miała drobnych.  Pożycza od pasażerów którzy "jutro też  będą jechać". Podróżny pożyczył 30 złotych kierowcy abym dostać resztę. 

2. Pakowałem się ze 3 czy 5 minut na wyjazd. Plecak w zasadzie był nierozpakowany po poprzednim tripie. Wrzuciłem śpiwór gacie i dałem dyla z chaty. 

3. W ciągu dnia jedyne moje chwile przerwy to podróż autobusem. Często dzisiaj każdą sekundę tej podróży wykorzystałem na odpisywanie na sms i ogarnianie znajomym podróży na festiwal. Dzień miałem bardzo szczelnie wypchany zajęciami. 

4. Na brejkdensie mi nie szło.  Pogubiłem zakupy ze sklepu czyli szamę na kolację na dystansie 15 metrów od sklepu do brejkdensowni. Próbowałem coś tańczyć ale jakoś nie było wspólnej energii albo była za słaba. Bboye lampili się w ekrany smartfonów i z rzadka coś cisnęli z mówsów brejkdensowych. Gdy poszedłem się zapytać czy mam krzywy kręgosłup i stanąłem przed nimi z profilu to dowiedziałem się od jakiegoś nastolatka że nienaturalnie wyginam biodra.  Hmm.  Bardzo cenna uwaga.  Nikt nigdy mi nie powiedział a ta część ciała mnie akurat boli. Ostatnio cenne informacje wpadają mi od osób dużo młodszych ode mnie.

5. Jechałem hulajnogą przez miasto na pociąg. Wyszedłem w ogóle na 10 minut przed jego odjazdem i nie spieszyłem się. Na większości ulic nie dało się jechać na hulajnodze wyczynowej. Chodniki miały szpary między kostkami.  Na ulicy przed dworcem była dopiero droga rowerowa z płytek płaskiego typu. Dopiero tam mogłem jechać.  

6. Pociąg jechał bardzo szybko jak na tą trasę i trwało to 2.5 raza szybciej niż autobus PKS. Podróżni byli dość gęsto upakowani jak na czasy pandemii. Ostatnio w ogóle w autobusie miejskim był spory ścisk bo na linie wyjeżdża teraz mniej autobusów niż przed pandemią. Ludzie stali w autobusie gdy dzisiaj nim jechałem.  

7. Skończyłem jako reżyser montaż filmu o skateparku koło mnie. Biorę udział w warsztatach i mam ambicję produkcji filmu skejtowego o kultowym charakterze.  

8. Jest 23. Wysiadam z autobusu w mieście X. Chcę iść do portu zaokrętować się na statek. Widząc zagubionych pasażerów próbuję im pomóc dostać się na ostatni z przystanków gdzie autobus już nie dojeżdżał bo i późno było. Zagubiony Ukrainiec szuka dworca kolejowego. Wychodzi grupa lokalsów z bejsbolem. Że skąd jesteśmy. J na to że stąd i podaję nazwę mojego statku. A oto kolega z Ukrainy- wskazuję na człowieka który - zupełnie zdezorientowany- patrzy na grupę lokalsów z bejsbolem.  Przybijają mi żółwika. Chowają bejsbola. Zresztą co mnie to obchodzi że ktoś nosi bejsbol i jest chyba nafukany. Nie był agresywny.  Ot. Typowy nafukany typ z bejsbolem na ulicy. 

9. Rano na porannym bieganiu minąłem lochę z młodymi warchlakami które- głaskane i dokarmiane- zwiedzają czasem centrum miasta. Zero reakcji.  Nie chcąc ich przestraszyć na spokojnie zwolniłem z biegu do chodu i minąłem je przed ich nosem, może z 3 czy 4 metry od lochy z warchlakami. Oswojona świnia czarna ze skateparku - gryzie powoli w buty. Ciekawe czy te zwierzęta także gryzą .. Pobiegłem do pracy.  

C.d.n.
Adam Fularz



wtorek, 14 lipca 2020

Kto nas śledzi w Internecie? Wyniki badania redakcji Merkuriusz Polski.

Redakcja testowała różne witryny sieci web, szukając ukrytych botów śledzących odwiedziny witryn - główne w celu emisji reklam. Oto wyniki tych testów:

Trackers were found on 46% of web sites you've visited since Thu Jul 25 2019.

  1. Google
    49%
  2. Facebook, Inc.
    12%
  3. Gemius
    11%
  4. New Relic
    9%
  5. AppNexus, Inc.
    7%
  6. Criteo
    7%
  7. Adform
    7%
  8. Adobe Inc.
    6%
  9. Index Exchange
    5%
  10. Twitter, Inc.
    4%
opr. Adam Fularz na podstawie badań w ciągu jednego roku. Na podstawie aplikacji DuckDuckGo.com

piątek, 10 lipca 2020

Kolejny konserwatywny kandydat na prezydenta przeciwko adopcji dzieci przez homorodziny


Prasa europejska donosi skrótowo o kontrowersyjnych zapowiedziach polskich kandydatów w wyborach prezydenckich. Oboje kandydatów ma podobnie konserwatywne poglądy na tematy obyczajowe:
 
"Trzaskowski wypowiedział się również w sobotę przeciwko prawu do adopcji dla par homoseksualnych. "Zgadzam się z prezydentem w tej konkretnej sprawie" - powiedział w mieście Kaliszu w centrum Polski. Ogólnie rzecz biorąc, Trzaskowski jest jednak uważany za zwolennika praw lesbijek i gejów. Na przykład, okazał się otwarty na wprowadzenie zarejestrowanych związków partnerskich par homoseksualnych."

Neue Zuercher Zeitung o sytuacji politycznej w Polsce. Po raz pierwszy od 1989 bez debaty obu kandydatów.

Obozy obu kandydatów żyją w dwóch różnych, równoległych światach mediów, o czym donosi NZZ w najnowszym wydaniu z dnia wczorajszego. Opisuje że po raz pierwszy od 1989 nie odbyła się wspólna debata kandydatów, bo ci się nie mogli zgodzić nawet na wspólne medium:

"Polska: Przed niedzielnym głosowaniem na prezydenta oba obozy nadal są nierozłącznie podzielone. To również ociera się o świat mediów. Obecny na sali Andrzej Duda i jego przeciwnik Rafał Trzaskowski nie mogli się nawet zgodzić na telewizyjną debatę."

czwartek, 9 lipca 2020

List do redakcji: Kluczowe argumenty przed niedzielą - włącz się


Redakcja serwisu otrzymała list:

---------- Forwarded message ---------
From: Piotr Antoniewicz | Akcja Demokracja <kontakt na serw. akcjademokracja.pl>
Date: Thu, Jul 9, 2020 at 7:07 PM
Subject: Kluczowe argumenty przed niedzielą - włącz się
To: <phooli na serw. gmail.com>


Dzisiaj w spektakularny sposób powiedzieliśmy, że kontynuacja dotychczasowej bierności Andrzeja Dudy, to pewna katastrofa klimatyczna. To rosnące ceny żywności i energii, kolejne gwałtowne zjawiska pogodowe. Potrzebujemy Twojego zaangażowania, żeby dotrzeć z tym przekazem do osób podejmujących właśnie teraz decyzję w sprawie głosowania! Dla bardzo wielu wahających się osób to właśnie ochrona klimatu i naszej przyszłości są najważniejszym z ważnych tematów! Udostępnij stronę pokazującą, że kolejne 5 lat bierności Andrzeja Dudy to #katastrofa2030. (..)

Dzień dobry, Adamie,

do głosowania zostały 3 dni, ale w niedzielę rozstrzygnie się nie tylko kolejne 5 lat, ale cała nasza przyszłość. Mamy tylko 10 lat, żeby zapobiec katastrofie klimatycznej, a działać trzeba już teraz! Dzisiaj w spektakularnym działaniu jako ruch, powiedzieliśmy głośno, że z kontynuacją kadencji Andrzeja Dudy uniknięcie katastrofy klimatycznej będzie raczej niemożliwe. To nie było łatwe: zamknięcie głównej arterii w Warszawie, rozwinięcie ogromnego baneru z hasłem: "Duda = węgiel, susza, powódź". Kosztowało nas to również kilkadziesiąt tysięcy złotych. Ale powiem Ci, było warto! W tym momencie, gdy tak wiele osób podejmuje ostatnie decyzje wyborcze - zwróciliśmy uwagę na jedną z najważniejszych spraw dla bardzo wielu wahających się osób.  


W kampanii Andrzej Duda o katastrofie klimatycznej mówił mało. To dlatego, że boi się tego tematu. Głowa państwa nie ma w nim żadnych osiągnięć. Sondaże pokazują wyraźnie: mieszkanki i mieszkańcy naszego kraju boją się o klimat [1]. W ciągu tych kilkudziesięciu godzin do ciszy wyborczej możemy dotrzeć do wahających się, dla których przyszłość jest ważna. Mamy szansę pokazać wszystkim, a zwłaszcza osobom, których kandydaci odpadli w pierwszej turze, że kontynuacja polityki Andrzeja Dudy to śmiały krok w stronę katastrofy klimatycznej! Stawką jest przyszłość nasza, naszych dzieci i młodych. Dziesięć najbliższych lat będzie kluczowe, a Duda pięć z nich znów może zmarnować!

Adamie, jako ruch zrobiliśmy dzisiaj rzecz ważną i spektakularną. Mówią o niej media. Bez Twojego zaangażowania nie uda nam się wykorzystać całego potencjału, który dała nam ta sytuacja . Wzmocnij siłę przekazu. Wejdź na stronę katastrofa2030.pl i udostępnij ją w mediach społecznościowych. Na stronie krótko i wyraźnie pokazujemy, że z kontynuacją bierności Andrzeja Dudy czeka nas katastrofa klimatyczna - to podsumowanie zaniechań Dudy musi zobaczyć jak najwięcej osób. Większość z nas boi o się o przyszłość planety. Daj argumenty zastanawiającym się jeszcze i poszukującym argumentów przed niedzielą. Wahających się jest kilka procent [2] i właśnie podejmują decyzję! (..)

Podczas kampanii wyborczej jako ruch skupiliśmy się na podsumowaniu kadencji Andrzeja Dudy i przedstawieniu mu za nią oceny. Robiliśmy to wspólnie po to, żeby dać wszystkim osobom głosującym argumenty przed wrzuceniem karty do urny. Zorganizowaliśmy wydarzenie przed Pałacem Prezydenckim i wystawiliśmy świadectwo ukończenia kadencji. Umieściliśmy reklamy w mediach społecznościowych, które mają tysiące odsłon. Zadbaliśmy, aby każdy i każda z nas idących na głosowanie mógł i mogła pójść bezpiecznie - opracowaliśmy i przekazaliśmy instrukcję bezpiecznego głosowania. Wszystko to, bo zależy nam na przyszłości Polski.  

Katastrofa klimatyczna, to najważniejsze wyzwanie, przed którym stanie wybrany prezydent. Jej namacalne skutki to nie tylko rosnące ceny żywności i energii czy coraz częstsze i intensywniejsze susze i gwałtowne zjawiska pogodowe. To zagrożenie dla samego istnienia człowieka na Ziemi. Dołącz do działania i pokaż innym, że na podstawie podsumowania jego fatalnej kadencji Andrzej Duda nie daje żadnych gwarancji, że sobie z tym wyzwaniem poradzi. Udostępnij stronę pokazującą, jak zawiódł w ostatnich pięciu latach i czego można się po nim spodziewać!(..)

Z pozdrowieniami 

Piotr Antoniewicz z zespołu Akcji Demokracji

[1] Polacy boją się o klimat. Nawet jeśli głosują na PiS, sonar.wyborcza.pl, 20.09.2019

[2] 6,9 proc. respondentów nie podjęło jeszcze decyzji na kogo zagłosuje w II turze wyborów prezydenckich, Sondaż IBRiS: Wysoka frekwencja i porażka Andrzeja Dudy w II turze wyborów, RMF24.pl, 5.07.2020

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie, dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

(..)

otrzymano elektronicznie, opr. do publikacji AF

środa, 8 lipca 2020

List do redakcji: Otwórzmy klatki

Redakcja serwisu otrzymała:


From: Marta Tycner | WeMove Europe <info na serw. wemove.eu>
Date: Wed, Jul 8, 2020 at 10:33 AM
Subject: Otwórzmy klatki
To: Adam Fularz


W niektórych krajach UE prawo nadal pozwala trzymać w klatkach zwierzęta hodowlane, takie jak prosięta, gęsi i kurczaki. Ale mamy szansę to zmienić i zakazać chowu klatkowego! Pomożesz?
 ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ 

Cześć Adam,

Wyobraź to sobie: tkwić od narodzin do śmierci w jednej ciasnej klatce. Tak wygląda życie milionów zwierząt hodowlanych w Europie. Wnętrze klatki jest dla nich całym światem. Całe życie tych prosiąt, kurczaków i gęsi upływa w nieprawdopodobnym ścisku. [1]

Wielkie koncerny hodowlane zarabiają miliony na cierpieniu tych zwierząt. Ale za kilka tygodni pojawi się szansa zakazania tych okrutnych praktyk.

Lobbyści ferm przemysłowych przekonują polityków, że to nie jest problem wart ich uwagi. Wywierają teraz ogromną presję. Dlatego musimy przekonać przywódców UE, że choćby siła lobbystów była potężna, siła obywateli jest jeszcze większa. Sondaż opinii publicznej może pokazać, że wyborcy są przerażeni warunkami życia zwierząt i żądają zakazania chowu klatkowego.

Chcemy zlecić profesjonalne badanie opinii publicznej, które pokaże stanowisko mieszkańców Europy w sprawie nieludzkich praktyk hodowców zwierząt, i ogłosić jego wyniki w europejskich mediach. Czy dorzucisz kilka złotych, byśmy mogli to zrobić?

(..)

To nie jest nowa kampania. Ale tym razem komisarzem UE ds. rolnictwa jest Janusz Wojciechowski, który otwarcie mówi, że kocha zwierzęta, i uważa, że należy im się ludzkie traktowanie. [2] Powstała również wielka Europejska Inicjatywa Obywatelska na rzecz zakazu chowu klatkowego, którą podpisało już ponad milion osób - w tym członkowie społeczności WeMove Europe! [3]

Wiele krajów Europy – w tym Szwecja, Austria i Niemcy – samodzielnie podjęły działania i ograniczyły chów klatkowy u siebie. Jednak druga strona medalu wciąż wygląda ponuro: w samej Irlandii aż 56% zwierząt hodowlanych – ponad dwa miliony – żyje w klatkach. [4]

Jeśli politycy zobaczą, że opinia publiczna masowo domaga się zakazu chowu klatkowego, poprą nasze stanowisko w głosowaniu. Ale by ich przekonać, musimy mieć dowody. Czy pomożesz nam sfinansować sondaż, który przekona polityków, że większość mieszkańców Europy chce, by przetrzymywanie zwierząt w klatkach przez całe życie zostało zakazane?

(..)

Społeczność WeMove aktywnie działa na rzecz zrównoważonego i humanitarnego rolnictwa. Wspólnie apelowaliśmy już o zerwanie z przemysłową produkcją mięsa, która powoduje ogromne cierpienia zwierząt, i ze stosowaniem pestycydów na masową skalę. Teraz mamy realną szansę sprawić, że klatki przejdą do historii europejskiego rolnictwa. Pomóż osiągnąć ten cel.

Dziękujemy!

David, Marta (Warszawa), Giulio (Rzym) i cały zespół WeMove

 

P.S. Ogólnoeuropejskie badanie opinii publicznej nie jest tanie. Łączymy siły z innymi organizacjami, aby za nie zapłacić, i zobowiązaliśmy się przeznaczyć na ten cel 6000 euro pochodzących od społeczności WeMove Europe. Jeśli każdy z nas wpłaci równowartość ceny jednej kawy, błyskawicznie uda nam się zebrać pełną kwotę! Dorzuć się.

 

Przypisy:
[1] https://www.ciwf.org.uk/media/7434596/end-the-cage-age-why-the-eu-must-stop-caging-farm-animals.pdf
[2] https://twitter.com/jwojc/status/1209464352522276864
[3] https://www.endthecageage.eu/
[4] https://www.endthecageage.eu/how-close-are-we-to-a-cage-free-europe/

WeMove.EU to ruch społeczny, łączący ludzi z różnych państw i środowisk, których wspólnym celem jest budowanie lepszej Europy. Chcemy demokratycznej Unii Europejskiej współtworzonej przez jej obywatelki i obywateli, w której szanuje się zasady sprawiedliwości społeczno-ekonomicznej i chroni środowisko naturalne.(..)


niedziela, 28 czerwca 2020

Osoby przypadkowo spytane o wybory prezydenckie- deklarują brak chęci udziału w głosowniu

Zielona Góra, 28.6.2020

Osoby przypadkowo spytane o wybory prezydenckie- deklarują brak chęci udziału w głosowniu

Osoba nr 1- sportowiec z kadry Polski, jest niezainteresowany polityką, nie ma na to czasu, nie głosuje

Osoba nr 2- 21- latek, poglądy wolnorynkowe w sferze społecznej jak i ekonomicznej. Nie ma na kogo głosować, są albo kandydaci konserwatywni w sferze społecznej i liberalnui w sferze gospodarczej, albo na odwrót. Nie znalazł kandydata liberalnego w obu kwestiach, jest niezainteresowany udziałem w wyborach

Osoba nr 3- pasażerka autobusu, pogldy proekologiczne. Nie znalazła żadnego kandydata, nie weźmie udziału. 

opr. Adam Fularz na podstawie pogłębionych wywiadów od godz. 12.30 do godz. 14.20. Ankieta miała charakter wywiadu pogłębionego ze spotkanymi osobami.  

Uratujmy wybory. Serwis Latanikwyborczy.pl nie działa, ankieta się zepsuła

Zielona Góra dnia 28.6.2020

Zepsuty serwis "Latarnikwyborczy.pl" pokrzyżował pnany wielu osób które zamierzały głosować i zorientować się w poglądach kandydatów

Jak ustaliła redakcja serwisu Polish News Agency, w chwii obecnej witryna www.latarnikwyborczy.pl nie działa. Zepsuła się. Dział ankieta nie wyświetla ankiety. Sprawdfzałem u siebie na 5 przeglądarkach na 2 urządzeniach, dzwoniłem tez do osób z rodziny u których również efekt działania ankiety jest podobny, czyli jest to biały ekran. 

Redakcja zwraca się do serwisu Latarnikwyborczy.pl o "uratowanie wyborów" szybkie wdrożenie działań naprawczych takie jak udostępnienie odpowiedzi kandydatów na poszczególne pytania kwestionariusza. Niestety... Telefon rzeczniczki p. Małek- milczy. Próby kontaktu nie powiodły się. Nagrałem się przed chwilą na skrzynkę głosową p. Katarzyny Małek z CEO, prosząc ją o reakcję. 


Oto co redakcja wysłała do p. Katarzyny Małek z serwisu Latarnik Wyborczy dzisiaj rano:

do CEO
Witryna LatarnikWyborczy.pl


Szanowna Pani Katarzyna Małek

Dzień dobry, 
Chciałem sprawdzić na kogo zagłosować przez witrynę Latarnikwyborczy.pl
Chyba źle Państwo oceniają sprzęt swoich użytkowników. Nie mam nowego sprzetu mimo że prowadzę wydawnictwo (nie stać mnie, mam duzo innych wydatków). Na 5 przeglądarkach, na 2 urządzeniach, nie działa nic, tylko na Internet Explorer cokolwiek pokazało. Nie udało mi się w ogóle uruchomić tej witryny "ankieta", za to pokazało mi jakieś wyniki jakbym już oddawał jakieś głosy, odpowiadął na pytania, co nie miało miejsca. Witryny w ogóle nie udało mi się uruchomić.

Przesyłam to co wypluwa Państwa witryna w dziale "ankieta" (...)

opr. Adam Fularz dla Polish News Agency





wtorek, 23 czerwca 2020

Wspomnienie dnia 23.6.2020

Wspomnienie dnia 23.6.2020

1. Wyszedłem ze skateparku jakieś 60 minut temu, o 22.20. Gdy wychodziłem, jakiś bardzo młody nastolatek na głos śpiewał niedawno bardzop głośną piosenkę o patointeligencji rapera Maty. 22-ga to pora kiedy ostatni rodzice przychodzili pozabierać dzieci ze skateparku i to oni poza małolatami byli słuchaczami tej liryki. Dziwne- małolat znał jej słowa na pamięć, na blachę, chyba mu ten tekst bardzo pasował, być może sam aspirował do statusu patointeligencji. 

Młodostarzy. Te nastolatki dzisiaj są bardzo kumate. Są jakoś zbyt dojrzali jak na swoje lata, zbyt chytrzy i przebiegli. Bardzo dużo wiedzą na różne dziwne tematy. 

2. Kot mnie znów dziabnął pazurem, polała się jucha, pani lekarz (akurat była obok) dała mi husteczkę higieniczną do starcia krwi z rąk. Kotek w parku przy tutejszym pałacu to taka loteria. Lubię go głaskać ale co drugi czy co 3 raz kończy się to juchą. Raz się mizia i nie drpanie, innym razem drapnie pazurkiem. Głaszczę też kota sąsiadki ale dzisiaj coś mu kapało z pyska. Jest już stary i mocno kuleje. Ma inne znajome koty, jego kumpel inny kot ostatnio tutaj siedział obok z wenflonem -chyba założonym na stałe. Starzy ludzie i ich równie stare koty. 

Ostatnio coś dużo zarazków łapię. Też znów samemu miałem 3 czy 4 kleszcze ale poznajdywałem je nim się wbiły. A może jakiś się wbił, a ja tego nie wiem? Już się tym tak nie przejmuję, piję jakieś zioła. Zauważyłem że po tych ziołach mnie mniej kąsają, bo mój kolega po spacerze przez lasy wyspy Wolin miał ze 20 czy 30 kleszczy conajmniej, a ja znacznie mniej mimo zrobienia tej samej trasy po lasach wspólnie.

3. Zepsuła mi się hulajnoga. Ciężko to naprawić zresztą wszystkiego samemu nie zrobię, teraz jest 11-ta w nocy a ja wciąż ogarniam swoje sprawy. Tak się stęskniłem za hulają że od jakichś łepków pożyczyłem na przystanku czekając na autobus i katowałem przez kilka minut trika zwanego tail whip. Dziwne- kiedyś, zanim kupiłem wyczynową hulajkę, nie pomyślałbym że to takie fajne- hulaja wyczynowa w zasadzie uzależnia. 

4. W banku chciałem złożyć wniosek o tarczę PFR ale- na moim kompie stacjonarnym u mnie na chacie ten wniosek mi nie działał, poszedłem więc do banku. W banku trwało ze 20 minut nim znaleźliśmy wspólnie w programie do bankowości, jak złożyć ów wniosek. Po czym się okazało że kupa- ja już zawiesiłem działalność a nie można jej zawieszać aby dostać te środki z PFR. Środki te by mnie się przydały bo żrę dużo jedzenia i na serwery powoli mi nie styka hajsu. Moje wydatki ostatnio to jedzenie, domeny, serwery i jakieś sportowe zajawki tylko. Gdy będę żarł w tym tempie to wkrótce zeżrę cały hajs jaki mi został, a kupuję szamę też rodzicom.

Dziwiłem się temu formularzowi wniosku. Że jak się straciło obroty, czy przychód, to oni sypną hajsem. Jaki to ma sens ekonomiczny? Przecież gospodarka jest już zupełnie inna - a ten program PFR-u podtrzymuje to co było. Tamtej gospodarki tymczasem już nie ma. Widzę skwaszone mordy ziomeczków którzy na przykład bawili się w brejkdens i prowadzenie imprez jako nawiacz/ konfenansjer, a teraz stracili to wszystko. 

Dzisiaj co prawda brejkdens znowu był, poszedłem na zajęcia, ale mina ziomka co to prowadzi wyrażała jego los. Kiedyś to on utrzymywał rodzinę z brejka i imprez, a teraz jest chyba inaczej. 

Imprez w klubach nie ma. Nie wiem w zasadzie czemu. U nas w naszym regionie jakiś pandemiczny wirus szalał w listopadzie ubiegłego roku, ziomeczek od brejka mówił że wtedy frekwencja nagle spadła o 70 %, że tylko co 3-cie dziecko przychodziło. Że całe bloki były chore i że rodzice dzwonili że nie przyprowadzą dzieci bo wszyscy w całym bloku mieszkalnym są chorzy z gorączką. To było w listopadzie 2019. A teraz? Nie wiem, mam wrażenie że u nas tego już tyle nie ma. Ludzie znowu palą dżointy wspólnie w kółku, jak przed tą pandemią. W weekend na festiwalu nad rzeką było ze 300 osób. 

5. Fatalnie spałem w nocy, i jak się okazało- nie ja jeden. Czy przegadujecie dziennie tyle czasu ze swoimi ziomeczkami aby usłyszeć od dwóch czy trzech z nich że także źle spali tej ostatniej nocy? 

6. W autobusach był dziś tłok i to trochę przesadny. Powinny chyba częściej kursować. Zatłoczony był przegubowy autobus linii która kursuje raz na półtorej godziny. Teraz pościnali masę kursów i nie jest łatwo się poruszać. Dzisiaj jechałem z 5 czy 8 razy autobusem chyba...Z targu przytaszczyłem ze 20 kilogramów żarcia, samych warzyw i owoców, starczy może do soboty. Kupiłem fenkuły po 5 złotych czy biotruskawki po 10 zika za kilo (cena promocyjna, jak mówiła ogrodniczka co je sprzedawała). 

Muszę samemu z rodzicami to zamrażać na zimę bo przecież biotruskawek w wersji mrożonek nie kupię. A truskawek o smaku chemii jeść nie chcę, więc muszę wszystko sobie samemu kupić (po stestowaniu smaku na targu), obrać, przywieźć, popakować, mrozić, wekować. Bezsensowne to jest bo w mojej okolicy większość mi znanych osób tak robi. W sklepach mrożonki strach kupić bo przecież wiemy jak smakują truskawki w wersji nie-bio, i jakim chemolem mogą one jechać w smaku.  Więc samemu to robię. 

7. Wybory? Mało kto w ogóle jeszcze o tym wspomina. Jedynie w bibliotece, gdzie byłem czytać gazety, przestawiano meble bo idą wybory i trzeba będzie urnę ustawić. Trochę nie czuć w ludziach już tej nadziei, że one cokolwiek zmieniają. Ktoś zauważył że karty do głosowania, jakie już rozdano w Monachium- nwet pieczęć miały nabitą tylko na oryginale a same karty- wraz z pieczęciami- po prostu skserowano. Takie to smutne dość, że ktoś nie rozumie że w ten sposób ludzie już w ogóle tracą nadzieję że ktoś tych wyborów nie oszuka. Bo - co to za sztuka skserować więcej kart do głosowania? Nie tak sobie wyobrażałem te procedury wyborcze.

Mimochodem ktoś wspomniał jako dżołk, że jeden z kandydatów o poglądach antyLGBT został pokazany w rządowej telewizji - gdy jego wiec wyborczy sąsiadował w pochodem LGBT który chyba przeciwko temu kandydatowi protestował. Oto doszło rzekomo do manipulacji- flagi LGBT wycięto z ujęcia video a z demonstrantów przeciwko kandydatowi sztucznie drogą manipulacji obrazem- zrobiono w telewizji jego zwolenników. Po czym w ciągu dnia słyszałem ze 2 czy 3 razy że telewizja pierze mózgi i że generalnie jest to mało wiarygodne medium (chodziło ogólnie o telewizję, nie o jakiś specyficzny kanał czy program). Ktoś też najeżdżał ogólnie na dziennikarzy i miał złe zdanie o mediach w ogóle. Ja tymczasem mam wrażenie że media zanikają. Coraz rzadziej po nie sięgam- owa pandemia spowodowała że mam mniej czasu i nie mam możliwości nawet w owe media zerkać. 

8. Dzisiaj znów świeciło słońce i nie znalazłem nawet chwili by się jakoś poopalać. Cały dzień gonitwy...

Adam Fularz

Po Polsce krąży 4 tysiące sekstaśm obecnych polityków. Czy są oni szantazowani?

Jak podał portal wykop.pl, reżyser Patryk Vega na swoim profilu w YT umieścił szereg filmów z nagraniami wypowiedzi śledczych badających seksafery polityków. Współżyli oni rzekomo np. z osobami nieletnimi. Istnieje wiele kopii zapasowych pozwalających korumpować polityków spoza terytorium Polski. Kopie zapasowe prawdopodobnie nawet 4 tysięcy nagrań seksu z udziałem polityków wywieziono rzekomo na Ukrainę. Prawdopodobnie dla wielu osób ów temat nie jest niczym nowym. 

Teraz słucham wypowiedzi komitetu zespołu śledczych d/s zagrożenia bezpieczeństwa państwa, na temat zagrożenia bezpieczeństwa Polski krążącymi 4 tysiącami sekstaśm. Pozwalają one zdalnie sterować polityków robiąc z nich niemalże zdalnie sterowane drony.  

opr. Adam Fularz na podstawie filmu video "Agent CBA oskarża..." 

wtorek, 12 maja 2020

List do redakcji: Pomoc dla ludzi, nie dla Volkswagena

Redakcja serwiu otrzymaa email w sprawie kontrowersji wokół rządowej pomocy dla firmy- oszusta.

From: Marta Tycner | WeMove Europe <inf na serw. wemove.eu>
Date: Mon, May 11, 2020 at 6:21 PM
Subject: Pomoc dla ludzi, nie dla Volkswagena
To: Adam Fularz 


Znana ze skandali firma Volkswagen chce wyciągnąć pieniądze od podatników. Podpisz petycję, pod którą zebraliśmy już 275 tys. podpisów, żeby do tego nie dopuścić!
 ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ &zwnj ; ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌  ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ ‌ 
Volkswagen oszukiwał nas zaniżając szkodliwość swoich silników diesla, a teraz chce wyciągnąć pieniądze od podatników! I to mimo że w ubiegłym roku odnotował rekordowy zysk na poziomie 17 miliardów euro. Podpisz petycję, pod którą zebraliśmy już 275 000 podpisów, by w tę środę Parlament Europejski zakręcił Volkswagenowi kurek pieniędzy.

Cześć Adam,

Volkswagen to firma, która oszukała miliony klientów w Europie, sprzedając samochody z silnikami diesla przekraczającymi normy emisji spalin. Teraz ta sama firma chce wyciągnąć od podatników pieniądze, które mogłyby im im pomóc przetrwać kryzys. W dodatku w tym samym czasie odmawia wypłaty dywidend swoim akcjonariuszom! I to pomimo osiągnięcia w 2019 roku rekordowych zysków w wysokości 17 miliardów euro [1].

W środę Parlament Europejski będzie dyskutował nad poprawkami do wielkiego unijnego projektu odbudowy zrujnowanych gospodarek. To szansa dla nas, by zaapelować do parlamentarzystów i parlamentarzystek: niech usuną brudny przemysł z listy sektorów, do których będą pompowane publiczne fundusze.

Już 275 tys. osób podpisało naszą petycję, by w ramach planu odmrażania gospodarki zatroszczyć się o ludzi i planetę, zamiast wspierać wielki przemysł zatruwający środowisko -- i liczba podpisów wciąż rośnie. Petycję dostarczymy do Parlamentu Europejskiego przed środową debatą i poprosimy, aby została ona poddana dyskusji. Parlament musi wziąć pod uwagę nasze postulaty. Niektórzy europosłowie już się na to zgodzili!


Badania pokazują związek pomiędzy pojawieniem się nowego wirusa, a krytycznym stanem w jakim znajduje się środowisko naturalne [2]. Chcemy zielonych miejsc pracy, ale chcemy również żyć nie musząc się obawiać epidemicznych i pogodowych katastrof - które stają się coraz częstsze ze względu na zanieczyszczenia i kryzys klimatyczny.

Kryzys spowodowany koronawirusem to katastrofa. Ale już plan wychodzenia z zapaści jest także szansą na wyjście z szeregu innych kryzysów za jednym zamachem: kryzysu zdrowia, gospodarki oraz klimatu!

Ten plan będzie miał wpływ na nas wszystkich w nadchodzących latach, więc jego treść naprawdę ma znaczenie. Zatruwające środowisko korporacje mają mnóstwo pieniędzy i stoi za nimi potężne lobby - ale to nas jest więcej. Jeśli połączymy siły i powiemy decydentom, czego chcemy, możemy dokonać zmiany. Działanie właśnie w tej chwili jest absolutnie konieczne, ponieważ plan wyjścia z kryzysu jest dyskutowany i finalizowany dokładnie teraz.


Nadszedł czas by stawić czoła wyzwaniom naszej epoki. Razem damy radę.

Dziękujemy,
Marta (Warszawa), Virginia (Madryt), Alexandre (Marsylia) i cały zespół WeMove Europe

P.S. Jeżeli uda nam się doprowadzić do zmian w planie wychodzenia z kryzysu, będzie to miało olbrzymie znaczenie dla naszego codziennego życia. To dlatego nie wahamy się przed tworzeniem odważnych wizji i łączymy siły z innymi organizacjami, by mieć jak największy wpływ na unijne ustalenia. Zrobiliśmy to już wcześniej i odnieśliśmy zwycięstwo. Następny tydzień do pierwszy przystanek na drodze do nowej gospodarki - dla ludzi i planety. (..)

 

Przypisy:
[1] https://industrie.de/arbeitswelt/volkswagen-hat-seinen-gewinn-deutlich-gesteigert/
[2] https://www.theguardian.com/environment/2020/mar/18/tip-of-the-iceberg-is-our-destruction-of-nature-responsible-for-covid-19-aoe
https://www.aljazeera.com/indepth/opinion/coronavirus-outbreak-part-climate-change-emergency-200325135058077.html

WeMove Europe WeMove Europe to niezależna, oparta na wartościach organizacja, która chce zmieniać Europę wspólnymi siłami ludzi całego kontynentu. Działamy w imieniu naszej społeczności, przyszłych pokoleń i planety(...)

Działania WeMove finansowane są dzięki drobnym wpłatom z całej Europy. Z Twoim wsparciem możemy działać szybciej i bardziej skutecznie. Dorzucisz się?

Śledź na Twitterze | Polub na Facebooku | Subskrybuj na Youtube

WeMove Europe SCE mbH | Planufer 91 Berlin | www.wemove.eu | Polityka prywatności


wtorek, 28 kwietnia 2020

Organizacja "Otwarte Klatki" pyta: Czy Polacy znają prawdę na temat przemysłowej hodowli kurczaków? [Informacja prasowa]

Redakcja serwisu otrzymała list:

Od: Marta Korzeniak <media na serw. otwarteklatki.pl>
Date: śr., 22 kwi 2020 o 10:18
Subject: Czy Polacy znają prawdę na temat przemysłowej hodowli kurczaków? [Informacja prasowa]
To: <adam.fularz na serw. wieczorna.pl>


Dzień dobry Panie Adamie,

w lutym 2020 roku na zlecenie Stowarzyszenia Otwarte Klatki Centrum Badawczo-Rozwojowe Biostat zrealizowało badanie, którego celem było poznanie stopnia świadomości Polaków na temat hodowli przemysłowej drobiu. Wyniki pokazały, że duża część społeczeństwa nie zdaje sobie sprawy z realiów takiej hodowli – prawie 90% Polaków zakłada, że kurczaki hodowane na mięso są w momencie uboju starsze niż w rzeczywistości (6 tygodni).

Według badania kwestia dobrostanu zwierząt jest dla Polaków bardzo istotna. Niemal 9 na 10 badanych uważa, że sieci handlowe, producenci żywności oraz restauracje nie dostarczają wystarczających informacji o tym, w jakich warunkach hodowane są sprzedawane przez nich kurczaki. Dla  ponad ¾ badanych warunki hodowli są istotne podczas dokonywania zakupu, a 4 na 5 osób twierdzi, że byłoby w stanie zapłacić wyższą cenę za mięso pochodzące z ferm, które zapewniają zwierzętom lepsze warunki bytu.

To już drugie badanie opinii publicznej w ramach kampanii Frankenkurczak - pierwsze odbyło się w styczniu 2018 roku i zostało przeprowadzone przez IBRiS. Już wtedy aż 83,7% ankietowanych uważało, że warunki hodowli kur na mięso powinny ulec poprawie (link do artykułu).
(..)

Pozdrawiam,

Marta Korzeniak
Specjalistka ds. Komunikacji
Stowarzyszenie Otwarte Klatki
(...)


Warszawa, 22.04.2020

Czy Polacy znają prawdę na temat przemysłowej hodowli kurczaków? 

Tylko co 10 Polak wie, w jakim wieku zabijane są kurczaki, a ponad połowa nie ma pojęcia, w jak dużym zagęszczeniu żyją. Mimo to hodowla kurczaków najczęściej kojarzy się właśnie z tłokiem, fermą i złymi warunkami. 9 na 10 osób oczekuje od firm dokładniejszych informacji na temat metod stosowanych w hodowli drobiu. To tylko przykładowe wyniki najnowszych badań zrealizowanych przez Otwarte Klatki.

W lutym 2020 roku Biostat zrealizował dla Stowarzyszenia Otwarte Klatki już drugie badanie, którego celem było uzyskanie odpowiedzi na temat świadomości Polaków co do hodowli przemysłowej drobiu. Badanie zostało przeprowadzone na reprezentatywnej próbie 1000 osób.

Wyniki pokazały, że realia hodowli drobiu nie są powszechnie znane. Prawie 90% (89,4%) Polaków zakłada, że kurczaki hodowane na mięso są w momencie uboju starsze niż w rzeczywistości (6 tygodni). 52,5% nie wie, w jak dużym stłoczeniu żyją zwierzęta – odpowiedzi nie zakładały hodowli więcej niż 10 kurczaków na 1 m2, podczas gdy w rzeczywistości może ich tam być od 13 do prawie 17.

Jednocześnie kwestia dobrostanu zwierząt jest dla Polaków bardzo istotna. Niemal 9 na 10 badanych uważa, że sieci handlowe, producenci żywności oraz restauracje nie dostarczają wystarczających informacji o tym, w jakich warunkach hodowane są sprzedawane przez nich kurczaki. Dla  ponad ¾ badanych warunki hodowli są istotne podczas dokonywania zakupu, a 4 na 5 osób twierdzi, że byłoby w stanie zapłacić wyższą cenę za mięso pochodzące z ferm, które zapewniają zwierzętom lepsze warunki bytu.

Wśród najistotniejszych czynników przy zakupie kurczaka wymienione zostały smak (96,7%) i aspekty zdrowotno-dietetyczne (90,2%). Zaraz za nimi na podium znalazła się łatwa dostępność. Warunki hodowli, istotne dla prawie 80% (78,8%) osób, okazały się ważniejsze niż cena, która uplasowała się na ostatnim miejscu tej listy.

– Dla 90% przebadanych osób smak i czynniki zdrowotno-dietetyczne są kluczowe podczas zakupu mięsa z kurczaka. Tymczasem liczne badania dowodzą, że drób pochodzący z ferm przemysłowych zawiera ponad dwa razy więcej tłuszczu, za to mniej białka i mikroelementów takich jak cynk czy żelazo – mówi Maria Madej ze Stowarzyszenia Otwarte Klatki – Również smak oceniany jest jako dużo lepszy w przypadku hodowanego w sposób ekologiczny kurczaka, który nie tylko żyje dłużej, ale do tego jest zdrowy i aktywny fizycznie   dodaje.

Większość hodowanych obecnie na mięso kurczaków to brojlery – genetycznie wyselekcjonowana rasa, która charakteryzuje się przede wszystkim nienaturalnie szybkim wzrostem. Gdyby porównać go do rozwoju człowieka, 5-letnie dziecko ważyłoby 150 kg. Zwierzęta cierpią w związku z tym między innymi na choroby układu oddechowego oraz serca. Po pewnym czasie ich nogi załamują się pod ciężarem ciała, przez co kurczak nie może swobodnie się poruszać lub w ogóle nie jest w stanie się podnieść.

Poprawa dobrostanu kurczaków hodowanych na mięso jest celem prowadzonej przez  Stowarzyszenie Otwarte Klatki kampanii Frankenkurczak. Organizatorzy postulują m.in. rezygnację z szybkorosnących ras kurczaków i zmniejszenie dopuszczalnego zagęszczenia na fermach. 

Firmy zainteresowane wprowadzeniem takich zmian mogą podpisać European Chicken Commitment –  porozumienie, które zobowiązuje dostawców do wprowadzenia wyższych standardów dobrostanowych. Do tej pory taką decyzję podjęli m.in. giganci branży spożywczej tacy jak Unilever, Danone Nestlé, Dr. Oetker i Frosta, sieci Marks & Spencer i IKEA, supermarket Frisco.pl czy międzynarodowe korporacje cateringowe Sodexo, Elior Group i Procuratio.

Więcej szczegółów na temat kampanii można znaleźć na stronie frankenkurczak.pl. 

###

Kontakt dla mediów:

Maria Madej

Specjalistka ds. Współpracy z Biznesem

(..)

Marta Korzeniak

Specjalistka ds. Komunikacji

Stowarzyszenie Otwarte Klatki

(..)

Badanie:

https://drive.google.com/drive/folders/13Hy5IvdcSqzSzxI0WgfLkBXjo94zv87k?usp=sharing

Zdjęcia (brojlery):

2020: https://www.flickr.com/photos/otwarteklatki/albums/72157713347784156

2019: https://www.flickr.com/photos/otwarteklatki/albums/72157708318401035

2017: https://www.flickr.com/photos/otwarteklatki/albums/72157687859158752


Partnerem Monitorującym Media Stowarzyszenia jest



Otwarte Klatk| Open Cages


Celem Stowarzyszenia Otwarte Klatki jest zapobieganie cierpieniu zwierząt poprzez wprowadzanie systemowych zmian społecznych, dokumentowanie warunków chowu przemysłowego oraz edukację promującą pozytywne postawy wobec zwierząt. | Our goal is to prevent the suffering of animals through the introduction of systemic social change, documenting the conditions of factory farming and education to promote positive attitudes toward animals.

» Pomóż | Donate

KRS: 0000444120



Zostaliśmy nagrodzeni tytułem:
We have been awarded:




--

__________________________________________________________________________

 

Merkuriusz  Polski

 

Polish News Agency. W Krakowie od 3 stycznia 1661 r.



Adam Fularz, manager Radiotelewizji

Prezes Zarządu, Wieczorna.pl SP. Z O. O.,ul. Dolina Zielona 24A,   65-154 Zielona Góra

Wydawnictwo Merkuriusz Polski
"Wieczorna.pl" sp. z o.o.
T +48604443623
F +442035142037
E adam.fularz@wieczorna.pl
Dolina Zielona 24a, PL 65-154 Zielona Góra
KRS 0000416514, NIP 9731008676, REGON 081032764

POLISH NEWS AGENCY POLISHNEWS.PL
AGENCJA PRASOWA MERKURIUSZ POLSKI- Wieści i treści od 3 stycznia 1661 

Informuję rozmówcę o przysługującym mu prawie do autoryzacji wypowiedzi udzielonych naszej agencji. Aby skorzystać z prawa, rozmówca niezwłocznie po udzieleniu wypowiedzi dla AP Merkuriusz Polski musi oznajmić że skorzysta z tego prawa. Czas na autoryzację wynosi 6 godzin od otrzymania przez rozmówcę zapisu jego słów.

Standardy relacjonowania wyborów przez media zgodne z Art. 7 ust. 2 ustawy – Prawo Prasowe.

Kandydat w wyborach nie powinien być formalnie związany z żadnym medium, w szczególności być dziennikarzem, redaktorem naczelnym bądź wydawcą. Jeżeli tak by się zdarzyło, gdyż prawo wprost tego nie zabrania, na czas wyborów nie powinien być on zaangażowany w relacjonowanie wyborów.

Rada Etyki Mediów uznaje udział dziennikarzy w wyborach za złamanie zasad etyki 55 dziennikarskiej . Dziennikarze nie tylko nie powinni kandydować, ale w jakikolwiek inny sposób uczestniczyć w pracach komitetów wyborczych, np. nie powinni pomagać kandydatom w przygotowaniu wystąpień publicznych.

Dobrą praktyką jest wprowadzenie przez szefów redakcji w tym zakresie jasnych wytycznych. 

Media powinny z ostrożnością relacjonować wydarzenia z udziałem kandydatów pełniących funkcje publiczne w czasie kampanii wyborczej, a zwłaszcza ciszy wyborczej. Osoby te, mając łatwiejszy niż inni kandydaci dostęp do mediów, mogą nadużywać go do celów związanych z prowadzeniem kampanii wyborczej. Media muszą być więc szczególnie wyczulone. 

Prowadzenie negatywnej kampanii w mediach, choć nie jest prawnie zakazane, budzi wątpliwości etyczne. Media powinny przekazywać wypowiedzi prawdziwe, wypowiadane w dobrej wierze oraz w tonie umiarkowanym. (..)

W przypadku, gdy tworzy się medium specjalnie na potrzeby wyborów, dane medium powinno kierować się regułami prawdziwości i uczciwości przekazu. Należy także pamiętać, że powstające w okresie wyborczym tytuły prasowe zobowiązane są do przestrzegania wszelkich wymogów stawianych prasie przez prawo prasowe (jeœli publikacja spełnia 56 kryteria definicji „dziennika" lub „czasopisma" wymagana jest np. jego rejestracja w sądzie). Bardzo ważne jest, aby wydawnictwo takie na każdym egzemplarzu posiadało takie informacje jak nazwę i adres wydawcy, adres redakcji, imię i nazwisko redaktora naczelnego. Choć prawo prasowe nie ustanawia obowiązku zamieszczenia impressum na tzw. drukach nieperiodycznych (np. jednorazowo wydanej gazetce), zasada ta powinna być przestrzegana w przypadku wydawnictw dotyczących wyborów. wg http://hfhr.pl/wp-content/uploads/2014/10/HFPC_media_w_okresie_wyborczym.pdf